22 April 2016

Prezent dla nauczyciela na koniec roku :)

Hej,

Pamiętacie zeszłoroczną długopisową promocję? Zamawialiśmy wspólnie bazy do koralikowych długopisów, które potem powstały na Świąteczne prezenty dla Waszych bliskich :) Jakiś czas temu Szaneta pytała mnie, czy nie przewiduję kolejnej takiej akcji związanej z prezentami dla nauczycieli na koniec roku szkolnego. Pomyślałam, że to świetny pomysł, można przeprowadzić przecież zbiórkę pieniędzy i zamiast kwiatów wręczyć taki oryginalny i praktyczny prezent! Co Wy na to? :)

Długopisy są dostępne w wielu różnych odcieniach (do którego wspólnie dobierzemy pasujący odcień koralików), na chwilę obecną są to:
– Black Satin (czarny),
– Burgundy (ciemna czerwień),
– Copper (miedziany),
– Coral (koralowy),
– Emerald (ciemna zieleń),
– Fushia (ciemny róż),
– Gunmetal (szary błyszczący),
– Lilac (jasny fiolet),
– Pea Green (groszkowa zieleń),
– Pearl White (biały perłowy),
– Perwinkle (błękitny),
– Pink (jasny róż),
– Purple (ciemny fiolet),
– Rustic Brown (brązowy),
– Satin Gold (złoty satynowy),
– Satin Silver (srebrny satynowy),
– Shiny Gold (złoty błyszczący),
– Shiny Silver (srebrny błyszczący),
– Turquoise Blue (turkusowy),
– Yellow (żółty).

Termin składania zamówień mija 15 maja 2016, do tego dnia należy je opłacić i wybrać kolor długopisu, żebym mogła zamówić bazy i wziąć się do pracy :)

Zamówienia będą gotowe na początku czerwca – aby spokojnie zdążyły dotrzeć do Was przed Zakończeniem Roku :)

Jeśli jesteście zainteresowani, poproszę o kontakt na adres: j.orlikowska@yahoo.pl. W wiadomości napiszcie, który kolor długopisu Was interesuje oraz jaki wzór koralików mam do niego dopasować :)

Dla przykładu poniżej zdjęcia kilku wcześniej wykonanych przeze mnie długopisów:

Pozdrawiam Was ciepło,

Joanna

12 April 2016

PC: Urodzinowe Wyzwanie Specjalne

Witajcie!

Długo mnie tu nie było, ale to nie znaczy, że porzuciłam lampworki – wręcz przeciwnie, sporo u mnie ostatnio pracy, po prostu nie starcza już czasu i sił na pisanie ;) W wielkim skrócie: w pracowni zawitała wiosna i bardzo dużo koralików dosłownie zakwitło ;) Dzisiaj jeden z nich, mam nadzieję, że znajdę też czas na pokazanie innych :)

Ten wisior powstał specjalnie na Urodzinowe Wyzwanie Specjalne na blogu Pomorze Craftuje, którego tematem jest szeroko pojęte Pomorze :) Mam to szczęście, że od 3 lat mieszkam na Kaszubach, więc wisior miał nawiązywać do kolorystyki kaszubskich haftów :)

Żeby wziąć udział w wyzwaniu, nie trzeba jednak mieszkać na Pomorzu – wystarczy przygotować pracę z nim związaną, np. nawiązującą do Waszego ulubionego pomorskiego miasta, wakacyjnej miejscówki etc. Zapewniam Was, że warto – tym razem do wygrania są aż trzy nagrody! Zajrzyjcie na bloga po więcej szczegółów :)

Miłego wieczoru Wam życzę!

24 February 2016

Łabędzie

Witajcie,

Jeśli zaglądacie czasami na mojego instagrama lub facebooka, to pewnie już widzieliście zapowiedź łabędziowej rodziny :) Najwyższa pora, aby pokazać ją także tutaj, na blogu.

Jakiś czas temu próbowałam odtworzyć łabędzia, którego przygotowałam kiedyś na wyzwanie KK. Byłam pewna, że nic z tego nie wyjdzie, bo wtedy udało mi się go zrobić trochę jakby przez przypadek… A tutaj proszę, poszło jak z płatka, więc z rozpędu wyszła mi cała rodzina :D

Niektóre z nich dostępne są jako wisiory, inne po prostu jako korale.

Wciągnęło mnie i jestem pewna, że to jeszcze nie koniec, tym bardziej, że część z łabądków znalazła już swoje domy :)

Te dostępne znajdziecie tradycyjnie tutaj. Oczywiście istnieje możliwość wykonania łabędzia na dowolnym innym tle, wystarczy tylko do mnie napisać :)

Najciekawsze jest to, że zaraz po tym jak zrobiłam pierwsze z nowych łabędzi, Szuflada ogłosiła wyzwanie pt. “Jezioro Łabędzie”.

W związku z tym nie pozostaje mi nic innego, jak zgłosić do niego mojego faworyta :)

Trzymajcie za niego kcuki!

11 February 2016

PC: Wiosna, wiosna, echże Ty

Witajcie,

Nie wiem jak u Was, ale u mnie za oknem szaro, buro i do tego raz wieje, a raz pada :( Przydałaby się już wiosna, a tu jeszcze ponad miesiąc. Może dlatego najnowsze wyzwanie na blogu Pomorze Craftuje nawiązuje właśnie do tej pory roku? :)

Dziewczyny chyba też marzą o wiośnie – zajrzyjcie tutaj, aby zobaczyć jakie piękne prace przykładowe stworzyły! Ja nie byłabym sobą, gdybym z tej okazji nie zrobiła bardzo zielonej żabki ;)

A dodatkowo do kompletu powstały jeszcze soczyście zielone kolczyki z kwiatkami:

I na koniec jeszcze zdjęcie wspólne

Podobają Wam się? Cały komplet znajdziecie na DaWandzie, gdzie – przypominam – jeszcze do niedzieli trwa promocja minus 20% na większość produktów :)

2 February 2016

KK: Mały Książę

Dzisiaj ruszyło nowe wyzwanie w Kreatywnym Kufrze, do którego miałam przyjemność wymyślić temat :) Inspiracją w tym miesiącu będzie zatem moja ulubiona książka – Mały Książę.

Przyznam Wam, że od lat jest to jedna z moich ukochanych książek, a zbiór wydań, który widnieje na banerku wyzwania, to moja prywatna kolekcja ;)

Ale wracając do tematu – przygotowałam na to wyzwanie kolczyki w kształcie róż. Już dawno taki projekt za mną chodził, ale jakoś do tej pory nie udało mi się go zrealizować. To wyzwanie to miała być taka trochę motywacja także i dla mnie :)

Mam nadzieję, że Wam się podobają. Trafiły już na DaWandę. Przy okazji mam dla Was dobrą wiadomość – w moim sklepie na DaWandzie trwa promocja minus 20% na większość produktów! Miała trwać do końca stycznia, ale zapomniałam Wam tutaj o tym napisać, więc postanowiłam przedłużyć ją aż do Walentynek! Udanych zakupów :)

14 January 2016

Nie całkiem koralikowe podsumowanie 2015

Zbliża się połowa stycznia, a na blogu cisza i pustka. W obecnym momencie mam trochę utrudnioną pracę “komputerową” (ale o tym za chwilę), mimo to wypadałoby coś tu napisać ;)

Z tego co pamiętam, w zeszłym roku podsumowanie poprzedniego było tylko zbiorem zdjęć koralikowych prac, w tym czuję potrzebę napisania kilku dodatkowych słów i pokazania także innych spraw, którymi się zajmowałam.

Nie powiem, żebym 2015 mogła zaliczyć do udanych. W zasadzie było całkowicie odwrotnie – mam wrażenie, że to był jeden z gorszych w ostatnich latach. Zarówno koralikowo, jak i prywatnie. Niestety, złożyło się na to kilka rzeczy, zwłaszcza wakacje nie należały do udanych, a końcówka roku tylko pogorszyła sytuację. Na domiar złego, dokładnie w Wigilię mój komputer został doszczętnie zalany herbatą i straciłam wszystkie dane, zdjęcia, pliki etc. Dopiero na dniach mam nadzieję dorobić się nowego laptopa, będę też starała się odzyskać dane, chociaż raczej szanse są niewielkie. Stąd jeśli ktoś z Was w ostatnich dniach (żeby nie powiedzieć w przeciągu ostatniego miesiąca ;)) nie otrzymał ode mnie odpowiedzi, to proszę o cierpliwość, ewentualnie o przypomnienie się :)

Oczywiście nie cały rok był “do bani”, trochę prac udało mi się wykonać, najbardziej jestem zadowolona z nowej kolekcji Sumire:

oraz koralikowych długopisów (sobie także chciałam taki zrobić, ale wiadomo jak jest – “szewc bez butów chodzi” – więc oczywiście jeszcze nie miałam czasu :D)

A tutaj jeszcze kilka innych prac z zeszłego roku :)

Dodatkowo miłą sprawą był fakt, że mój tutorial jak zrobić kotki ze szkła, ukazał się na początku roku w gazecie Beading.pl

Spoza koralikowych spraw, to w sumie jedynym moim postanowieniem noworocznym na 2015 była nauka szydełkowania. Myślę, że postanowienie to spełniłam i większą część roku spędziłam z szydełkiem w dłoni, produkując dla rodziny i znajomych czapki, szaliki, chusty, poduszki, kosmetyczki, piórniki czy drobne przedmioty ozdobne :) a nawet jeden kocyk!

A dodatkowo cały zastęp nie wykończonych robótek czeka jeszcze w mojej pracowni – mam nadzieję, że w tym roku rzeczy te doczekają się finalizacji i zdjęć :)

W ramach odskoczni na jesieni dokonałam przeróbki dwóch mebli, kupionych bardzo okazyjnie na OLX :) Jednym z nich był narożny kredens, który idealnie wpasował się w jeden z rogów salonu, tylko zupełnie nie pasował nam kolorystycznie. Został więc rozmontowany, wyczyszczony i pomalowany na dużo ciemniejszy odcień, tutaj efekt końcowy tej metamorfozy :)

W ten sam sposób przemalowałam także komodę do jadalni, ale jakoś wciąż nie doczekała się zdjęć “po”, muszę to naprawić w najbliższym czasie ;)

A na koniec, już w grudniu, przerzuciłam się z dużego pędzla na całkiem małe i korzystając z propozycji Artimento, “popełniłam” dwa obrazy.

Jak tylko otrzymają ramy i trafią na ścianę, na pewno nie omieszkam zrobić im sesji ;)

W 2016 także planuję trochę nowości, mam w głowie parę projektów do wykonania, tylko jak zawsze ogranicza mnie czas (albo jego brak ;)). Jedyne postanowienie jakie sobie stawiam dotyczy większego przedsięwzięcia, o którym narazie nie chcę pisać. Dodam tylko, że spisałam plan “działania” i… nabiera teraz “mocy urzędowej” :) Trzymajcie kciuki!

Mam nadzieję, że dla wszystkich z Was ten rok przyniesie wiele radości, uśmiechów i spełnienia, a także dotrzymania danych sobie obietnic.

Pozdrawiam Was ciepło,
Joanna