17 March 2014

Wymianka z ka.ma.mi

We wrześniu zeszłego roku, podczas jednej z wymianek organizowanych na forum CraftLadies przyszło mi w udziale przygotowanie prezentu dla ka.ma.mi. Chwilę później ka.ma.mi zgłosiła się do mnie z prośbą o kolejną wymiankę, ale jakoś tak najpierw jedna nie miała czasu, potem druga i sprawa mocno rozciągnęła się w czasie.

Ostatecznie na początku lutego zgłosiłam się do ka.ma.mi z prośbą o przygotowanie dla mnie sutaszowego naszyjnika. Cały trick polegał na tym, że chciałam aby zamiast kamieni i kryształów obszyte zostały kaboszony mojego autorstwa. Ka.ma.mi się zgodziła i zabrałyśmy się obie do pracy. Szybciutko przygotowałam ustaloną liczbę szkiełek, które prezentowały się tak:

Zanim ka.ma.mi zabrała się za szycie, przygotowała kilka wersji kolorystycznych, abym wybrała taką, która najbardziej mi się podoba. Podeszła do tego tak profesjonalnie, że nie mogę nie podzielić się z Wami zdjęciami, które do mnie trafiły.

Oto one:

Zestaw nr 1:

Zestaw nr 2:

Zestaw nr 3:

Zestaw nr 4:

Zestaw nr 5:

Ostatecznie stanęło na granatowym sutaszu z dodatkiem srebrnego :) i obie zabrałyśmy się do pracy.

Zgodnie z prośbą ka.ma.mi, przygotowałam dla niej bransoletkę w kolorach bordowym i kremowym, z dodatkiem czystego srebra wtopionego w niektóre fragmenty koralików:

oraz malutkie kolczyki-sztyfty z kwiatkami, do których dorzuciłam koralik na wisior (i bardzo jestem ciekawa, co ka.ma.mi z nim zrobi ;)):

To, co ja otrzymałam w paczuszce, przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Naszyjnik (wraz z niewielkimi kolczykami) okazał się po prostu obłędny! Wprost nie mogłam oderwać od niego oczu. Miał on już swoją premierę na niedawnych urodzinach, teraz pora podzielić się jego pięknem z Wami :)

To chyba najpiękniejsza biżuteria, jaką w życiu widziałam. Jeszcze raz Ci dziękuję za naszą wymiankę, Kasiu! :)))

25 February 2014

Szklana wymianka :D

Jakiś czas temu odkryłam piękne szklane bąble autorstwa Agnieszki Sokaluk i nie mogąc się im oprzeć, zaproponowałam jej wymiankę.

Dostałam przepiękne kolczyki w moich ulubionych kolorach (granat+turkus), a także wisior do kompletu :)))

Ja w zamian przygotowałam dwa zestawy koralików z większym otworem (a la Pandora).

I tradycyjnie, nie byłabym sobą, gdybym nie dodała szklanego kotka ;) Tym razem dołączyłam także jedną z szydełkowych bransoletek, która idealnie pasowała do kolorystyki jednego z zestawów :D

Poniżej cała zawartość paczuszki, która poleciała do Agnieszki :)

Agnieszko, jeszcze raz dziękuję za udaną wymiankę i napewno zgłoszę się na kolejną ;) :D

14 November 2013

Wymianka z Doti

Ostatnia zaległa wymianka, tym razem znowu z Doti :)
Pamiętacie pierścionek i koraliki na kolczyki, które zrobiłam dla niej poprzednio? Teraz poprosiła o bardzo takie same, tylko szaro-czerwone. Oto one :)

Myślę, że jak zawsze to nie ostatnia nasza wymianka ;)

31 October 2013

Wymianka z Poohatą

Dzisiaj czwarta wymianka ostatnich miesięcy, tym razem z Poohatą. Nie mogła się bidulka zdecydować, wiec poleciały do niej dwie pary kolczyków :D

Kotki-prawie-syjamskie, za to ozdobione różą :)

I kuleczki nocne:

W zamian otrzymałam przepięknej urody kocyk, tylko jakoś nie doczekał się jeszcze zdjęć… :(
Jak tylko nadarzy się okazja, nadrobię zaległości! :)

30 October 2013

Wymianka z Frasią

Na dobranoc kolejna wymianka, tym razem z Frasią.

Z mojej strony poleciały gwiazdkowe kolczyki w turkusach (oraz kotek, którego zdjęć niestety nie mam):

Ja zaś otrzymałam przepiękny i bardzo przydatny przybornik na narzędzia, który został już przetestowany w warunkach bojowych podczas Festiwalu Temperatury w Gdańsku :)

Na zdjęciu, jak widać, już częściowo zapakowany. Dziękuję, Frasiu! :)))

28 October 2013

Wymianka z Tobi

Na forum Craftladies trwa właśnie wymianka “Ciepło”, dziś jest ostateczny termin wysyłki prac. W oczekiwaniu na jej wyniki pomyślałam sobie, że w tym tygodniu pokażę Wam kilka moich prywatnych wymianek, w większości mocno zaległych ;)

Na początek wymianka z Tobatką, która zamarzyła sobie koraliki na komplet w odcieniach granatu i turkusu. Oto i one:

Nie byłabym sobą, gdybym nie dorzuciła kotka pod kolor ;)

A że Tobi poprosiła też o tygryska, więc ostatecznie w paczuszce poleciały dwa koteczki :)

Ja w zamian dostałam przepięknej urody bransoletkę gąsieniczkę z malutkich Toho 11o. W międzyczasie co prawda opanowałam podstawy sznurów szydełkowo-koralikowych, ale dalej nie mam odwagi zabrać się za 11o, więc podziwiam Tobi i z dumą noszę bransoletkę od niej :)

A na koniec zobaczcie jeszcze, co Tobatka wyczarowała ze zrobionych przeze mnie lampworków… :)))


(ostatnie zdjęcie pochodzi z bloga Tobi)

Mam nadzieję, że jej się ten komplecik dobrze nosi :)